Kompozytor podróżujący w czasie

Kompozytor podróżujący w czasie

Gdy Robert Zemeckis i Bob Gale pisali scenariusz do filmu „Powrót do przyszłości”, nie spodziewali się, że ich projekt zostanie kilkunastokrotnie odrzucony przez wytwórnię. Upór twórców sprawił, że świat w końcu ujrzał ich film, a samo dzieło stało się kultowym. Kultowym na tyle, że fani do dziś honorują go różnymi wydarzeniami związanymi z fabułą filmu. 26 października 1985 roku o 1:24 grupa fanów zebrała się pod prawdziwym „Twin Pines Mall” oczekując powrotu Marty’ego z 1955 roku. Całkiem niedawno, bo 21 października 2015 roku, posiadacze samochodów DeLorean dumnie wyjechali na ulice, by tym samym uczcić podróż Marty’ego właśnie do 2015 roku. Fabuła filmu była okazją do ukazania różnic w odwiedzanych czasach. Posłużyła do tego m.in. muzyka… Czytaj dalej!

„Noc do zapamiętania”

W 1958 roku na ekrany kin wszedł „SOS Titanic” opowiadający o losach „niezatapialnego” statku pasażerskiego należącego do White Star Line.  Nie był on pierwszym obrazem związanym z tragicznymi wydarzeniami z początku XX wieku, które rozegrały się na Atlantyku w pobliżu Stanów Zjednoczonych.  Jednak to właśnie tę wersję oglądał James Cameron niedługo po skończeniu produkcji swojego filmu „Terminator II Dzień Sądu”. Niedługo po tym, kanadyjski reżyser rozpoczął pięcioletnie przygotowania do nakręcenia swojego największego dzieła. Czytaj dalej!

Relacja z koncertu finałowego X Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie – „Titanic” z muzyką na żywo

Relacja z koncertu finałowego X Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie – „Titanic” z muzyką na żywo

W 1997 roku do kin weszła superprodukcja Jamesa Camerona pt.: „Titanic” ukazująca historię i katastrofę jednego z największych na świecie statków pasażerskich. Produkcja pobiła i wyrównała wiele rekordów (m.in. ilość Oskarów, największe zarobki, najdłuższa ilość dni wyświetlania w kinie w Stanach Zjednoczonych). 11 lat później, w 2008 roku odbyła się pierwsza edycja „Festiwalu Muzyki Filmowej” w Krakowie, podczas którego miłośnicy kina  mają szansę jeszcze bliżej poznać kino i dedykowaną mu muzykę. Blisko dekadę później, w 2017 roku „Titanic” oraz Festiwal Muzyki Filmowej spotkały się w Krakowie, a widzowie mieli okazję zobaczyć film Jamesa Camerona z muzyką na żywo. Jak wyglądał cały pokaz? O tym dowiesz się w artykule. Czytaj dalej!

Niechciany hit, który przynosi międzynarodową sławę

Niechciany hit, który przynosi międzynarodową sławę

John Hughes to autor scenariuszy do takich filmów jak „Kevin sam w domu”, „Beethoven”, „101 dalmatyńczyków” czy „W krzywym zwierciadle”. Dobre, jeśli nie świetnie filmy familijne, które wielu z nas kojarzą się z latami dzieciństwa i spokojnym sobotnim popołudniem spędzonym przed telewizorem. John Hughes w jednym ze swoich filmów zajął się również reżyserią. Obraz opowiada historię pięciorga nastolatków, którzy całą sobotę spędzają w szkole za karę za swoje przewinienia. I nie byłoby w tym nic dziwnego lub nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że film niesie ze sobą przesłanie aktualne do dziś. Tak samo zresztą jak jego piosenka przewodnia: „Don’t You (Forget About Me)”. Czytaj dalej!

Maximus Decimus Meridius – wybawca Rzymu

Maximus Decimus Meridius – wybawca Rzymu

Na przełomie tysiącleci Ridley Scott nakręcił film, który powinien przetrwać kolejne millenia. Wielkie dzieło opisujące losy skazanego na śmierć generała rzymskiego i następnie powracającego aby triumfować, na długo zapadnie w pamięci każdego z nas. Film został nakręcony z ogromnym rozmachem, świadczy o tym nawet ilość rekwizytów i kostiumów stworzonych na potrzeby filmu – wyprodukowano ich dziesiątki tysięcy. Natomiast na Malcie (gdzie film był kręcony) w pewnym momencie zabrakło gipsu potrzebnego do budowania scenografii. Film jednak nie byłby tym czym jest bez jednego z ważniejszych czynników – muzyki skomponowanej przez Hansa Zimmera i Lisę Gerrard. Czytaj dalej!

Przebój, który powstał dzięki reklamie firmy wodociągowej

Przebój, który powstał dzięki reklamie firmy wodociągowej

Trzech scenarzystów którzy zagrali później w filmie, dziesiątki zmian fabuły, wiele improwizowanych scen, cięcia budżetu, brak pozwolenia na zdjęcia i piosenka przewodnia której twórca został pozwany za plagiat. Wygląda jak przepis na filmową katastrofę? Nie! To film, który przyniósł wytwórni Columbia Pictures największe zyski w jej historii (po uwzględnieniu inflacji nadal jest na pierwszym miejscu). Czytaj dalej!

Jeden z najbardziej pechowych kompozytorów muzyki filmowej

Jeden z najbardziej pechowych kompozytorów muzyki filmowej

Film i dedykowana mu muzyka rządzą się swoimi własnymi prawami. Wielcy kompozytorzy są zapraszani do przeróżnych dzieł. Legendarny Ennio Morricone tworzył dzieła do największych hollywoodzkich produkcji by po chwili pisać muzykę do niskobudżetowych włoskich filmów. Obsypany wieloma nagrodami i nominacjami Howard Shore, pisał muzykę do takich dzieł jak „Władca Pierścieni” czy „Aviator” natomiast przy innych filmach jego kompozycje były odrzucane. Poznajmy krótką historię kanadyjskiego kompozytora, który w swojej karierze co najmniej czterokrotnie doświadczył „spektakularnego” pecha. Czytaj dalej!

Co sprawiło, że na 3 minutową scenę z ośnieżonym krzyżem patrzyliśmy z zapartym tchem? Ennio Morricone.

Co sprawiło, że na 3 minutową scenę z ośnieżonym krzyżem patrzyliśmy z zapartym tchem? Ennio Morricone.

Quentin Tarantino przyzwyczaił nas do tego, że praktycznie każdy jego film jest po prostu świetny. Przyzwyczaił nas również do tego, że dzieł tych powstaje niewiele i że trzeba czekać na nie długo. Z doświadczenia wiemy, że warto. Dlatego też, gdy po wielu latach prób, zdołał przekonać Ennio Morricone do napisania muzyki do swojego filmu, widzowie mogli być niemal pewni, że ta kooperacja przyniesie światu kolejny hit. Apetyty podsycał fakt, że „Nienawistna Ósemka” to pierwszy film Tarantino, na którego potrzeby skomponowano oryginalną ścieżkę dźwiękową. Czytaj dalej!

„To nie czas na ostrożność”

„To nie czas na ostrożność”

Przed napisaniem scenariusza do „Interstellar”, Christopher Nolan wysłał do Hansa Zimmera list z jednostronicowym opisem relacji rodzica z dzieckiem. Dołączył do niego prośbę, aby kompozytor napisał elementy możliwej ścieżki dźwiękowej w jedną noc. Gdy usłyszał 4-minutowy utwór skomponowany przez Zimmera, skwitował to jednym zdaniem: „Lepiej, żebym teraz nakręcił film”. Czytaj dalej!